Poprzedni artykuł
« Koniec z koszmarem na Buforowej
Następny artykuł
Które wrocławskie dzielnice są najdroższe? »
Po prawie dwóch latach pracy na najwyższych obrotach dostałem podwyżkę 1zł i tak oto z 9zł netto zarabiam teraz 10zł netto na godzinę, co daje miesięcznie daje około 1700zł na rękę. Wynajmuję pokój w mieszkaniu studenckim za który płacę 600zł, o wynajmie choćby kawalerki nie myślę, bo cała wypłata by szła na czynsz i rachunki. Własne mieszkanie to w takiej sytuacji marzenie porównywalne z lotem człowieka na marsa. Na zapytanie szefa o podwyżkę 200zł usłyszałem "co ty będziesz robił z tymi pieniędzmi". Mógłbym jeszcze wiele napisać o swojej firmie ale odpuszczę, bo nie chcę stracić tej mimo wszystko dobrej pracy.
złodzieja i oszusta - by żyło sie lepiej -za przysłowiową miskę ryżu
ja tyle zarabiam za 22 dni pracy,mam duzo czasu wolnego i zastanawiam sie nad druga praca,ale po prostu mi sie nie chce 1500netto to kpina.druga praca aby spłacic ewentualny kredyt na dom
re- Amelia. Przejrzyj rodzinne drzewo geologiczne, może znajdziesz jakąś nić powiązania z nacją, która piastuje w tym kraju większość kluczowych stanowisk,
Problem niższych zarobków dotyczy nie tylko młodych ludzi. Pracuję w tym samym zakładzie już 5 rok. Cztery lata temu moje zarobki sięgały miesięcznie w granicach 3000 - 3500 na rękę. Przez ten czas stawka godzinowa wzrosła o 5 złotych. Lecz dzisiaj w portfelu 2000 - 2500. Dziwne - zapomnieć trzeba było o dodatkach i premiach a wszystko tłumaczone jest kryzysem. Ktoś pewnie powie - to zmień pracę. Mając 50 lat nie jest to takie łatwe. W nowym miejscu znowu będę zaczynał od najniższych stawek. W tym przypadku nikt nie patrzy ile masz lat czy 18 czy też 50.
początki są czasami naprawde dramatyczne.. ja miałam 1300 brutto, teraz 2600.
Siedzą w g..wnie dwa robaki, tatuś i synek. synek pyta:
- Tato, tyle lat mieszkamy już tutaj, w tym g..wnie.. a powiedz tato, moglibyśmy mieszkać w jabłuszku?
- Tak synku, moglibyśmy.
- A moglibyśmy mieszkać w gruszeczce?
- Tak synku, w gruszeczce też.
- A w brzoskwince?
- W brzoskwince też.
- A na przykład... w winogronku?
- W winogronku też byśmy mogli.
- To czemu ciągle mieszkamy w tym g..wnie?
- Bo, widzisz synu, to jest Nasza Ojczyzna!
Dodatkowe zarobki za klikanie w reklamy: knebraska@gmail.com
A ty co czujesz oprócz zawiści? Wiem, że praca prostytutki to jedna z niewielu opcji zarabiania większych pieniędzy w tym kraju jeśli chodzi o kobiety i większość kobiet, które znam pracuje za niby dobre pieniądze w charakterze biurowego łatwo zastępowalnego popychadła (1500 plus ewentualne premie) albo mają ledwie ponad tysiąc a zaiwaniają aż się kurzy... Niektóre zrezygnowały i opiekują się własnymi dzieciakami w domu - czekają na lepsze czasy (w dość idiotyczny sposób raczej). A moja praca jest ściśle intelektualna i po trzech godzinach takiej intensywnej pracy głowa paruje, ale wolę to, niż układać ciuchy w sklepie za grosze jak moje koleżanki, które się wielu prac brzydzą, "bo są po studiach". Nikomu nie wciskam kredytów i nie oszukuję. To daje mi szczęście.
w odpowiedzi do: Nóż_Dina_Baggio (pokaż komentarz)
Pracownik biurowy+jeżdżenie i załatwianie spraw dla firmy. Po 2 latach pracy bez umowy w końcu dostałem jakąś śmieciową na najniższą krajową, ale 2 lata temu dostałem już normalną umowę i zarabiam tyle by jako osoba na utrzymaniu rodziców móc sobie pozwolić czasem gdzieś wyjść(do klubow i knajp nie chodze i nie palę). Niestety 3000 zł na rękę to ciągle za mało by dostać we Wrocławiu kredyt na mieszkanie, albo móc go spłacać i jeszcze za to żyć. Nie mam pojęcia jak ludzie utrzymują całe rodziny za 1200zł miesięcznie
wczoraj 13:22
Specjalny telefon bezpieczeństwa dla turystów
wczoraj 12:40
Będzie strajk w kopalni Turów?
Sprawdź, gdzie najlepiej wybrać się rowerem. Lista tras, mapy, atrakcje.
Czy wybierasz się na Noc Muzeów?
Mieszkanie 3-pokojowe, 62,84 m2, 3 piętro
Mieszkanie 3-pokojowe, 60,70 m2, 4 piętro
Audi 80 B4 2.0 benzyna 1992r.
Seat Alhambra 1.9 diesel 1997r.
© 2000-2012 Polskapresse Sp. z o.o.
® Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.