Dyrektor pijany w szkole...pracował nad projektem unijnym

TOK
Julian Koziobrodzki, dyrektor LO im. Curie Skłodowskiej w Bogatyni
Julian Koziobrodzki, dyrektor LO im. Curie Skłodowskiej w Bogatyni LO im. Curie Skłodowskiej w Bogatyni
W nocy z 20 na 21 listopada w Liceum Ogólnokształcącym im. Marii Skłodowskiej-Curie w Bogatyni dopiero po interwencji straży pożarnej i policji dyrektor szkoły zakończył pracę nad ważnym "projektem unijnym". Julian Koziobrodzki oraz jedna z zatrudnionych w szkole kobiet pracowali tak długo, że policja była zmuszona rozpocząć poszukiwania.

Rzecznik prasowy policji poinformował nas o tym, że w nocy z 20 na 21 listopada wpłynęło zgłoszenie, ale nie może ujawnić, jakiej osoby ono dotyczyło. Potwierdził jedynie, że poszukiwana osoba została odnaleziona na terenie szkoły.
Procedury są takie, że jednym z pierwszych miejsc, w których rozpoczyna się poszukiwania, jest miejsce pracy. W związku z tym funkcjonariusze bogatyńskiej policji udali się do miejscowego „ogólniaka”.
I może nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że akcja odbyła się w okolicach pierwszej w nocy. O szczegółach akcji opowiada Hubert Jarosz z PSP.- Straż otrzymała od policji zgłoszenie o pomoc w dostaniu się do budynku LO w Bogatyni. Zgłoszenie przyjęto o godzinie 0:44, w nocy. Strażacy rozstawili drabinę, ale z chwilą próby wejścia przyszła osoba z obsługi szkoły i otworzyła drzwi. Po tym straż odjechała - zrelacjonował akcję Jarosz.

Podczas interwencji został zatrzymany mężczyzna, który odmówił funkcjonariuszom podania swoich danych osobowych. Po przewiezieniu do jednostki Policji okazało się, że jest to dyrektor placówki oświatowej. - Obecnie policjanci szczegółowo wyjaśniają przebieg tego zdarzenia - dodał Antoni Owsiak z KPP w Zgorzelcu.

Wiadomo, że dyrektor w budynku był z pracownicą administracyjną szkoły. Wiemy także, że był pod wpływem alkoholu. Jak bardzo był pijany? Na razie policja nie udziela takich informacji.

O komentarz poprosiliśmy samego zainteresowanego. Julian Koziobrodzki, dyrektor ogólniaka powiedział nam, że pracował nad ważnym unijnym projektem wraz z inną pracownicą szkoły. Przyznał, że spożywał alkohol i w obecnej chwili nie ma nic więcej do dodania w tej sprawie.

Starostwo powiatowe, czyli organ prowadzący szkołę na razie prowadzi postępowania wyjaśniające. - Chcemy spotkać się z dyrektorem i wyjaśnić wszystkie okoliczności - mówi Artur Bieliński, starosta zgorzelecki.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że dyrektor zostanie odwołany ze swojego stanowiska.

Szczepionka Johnson&Jonshon w Polsce wcześniej niż zakładano

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie