Gdzie PKP nie może, tam Czesi pojadą

Janusz Pawul
Z Lubania można dziś dojechać pociągiem tylko do Jeleniej Góry i Węglińca.
Z Lubania można dziś dojechać pociągiem tylko do Jeleniej Góry i Węglińca. Janusz Pawul
Jeszcze tego lata na torach powiatu lubańskiego i zgorzeleckiego mogą się pojawić czeskie pociągi.

Połączenia kolejowe przy polsko-czeskiej granicy, z których wycofały się Polskie Koleje Państwowe, być może już wkrótce uruchomią przewoźnicy z Czech. Dzięki nim, na trasach z Lubania do Zgorzelca, do Zawidowa, czy z Lubania do Leśnej znów mogłyby być realizowane połączenia pasażerskie, z których korzystać będą zarówno mieszkańcy, jak i turyści.
Chęć wysłania na polskie tory swoich szynobusów zadeklarowała czeska spółka Viamont Regio. Zainteresowana współpracą z Czechami jest też dolnośląska Polmiedź Trans, spółka córka KGHM-u.
O pomyśle utworzenia lokalnych, transgranicznych połączeń polsko-czeskich rozmawiali w miniony piątek w starostwie w Lubaniu przedstawiciele obu firm transportowych, a także samorządowcy, w tym marszałek woj. dolnośląskiego Rafał Jurkowlaniec i zastępczyni hejtmana kraju libereckiego Lidie Vajnerova. Gospodarzem spotkania był starosta lubański Walery Czarnecki, który przekonuje, że takie połączenia obsługiwane przez czeskie szynobusy, mogłyby doskonale uzupełnić istniejącą już ofertę komunikacyjną na polsko-czeskim pograniczu.
- Za chwilę, bo już w 2012 roku, zacznie nas obowiązywać dyrektywa unijna tzw. wolnych torów, a zatem siłą rzeczy trzeba się do tego przygotować - zapowiada Walery Czarnecki.
Jednym z pomysłów na wykorzystanie możliwości, jakie stwarza unijne prawo jest propozycja tzw. Kolei Izerskich, które obsługiwałyby tzw. Pętlę Izerską. Nowa trasa zaczynałaby się i kończyła w Lubaniu. - Pociągi kursowałyby z Lubania przez Zawidów i czeski Frydlant do Liberca. Stamtąd przez Jablonec nad Nisou i Tanvald do Harrachowa i Szklarskiej Poręby, a potem dalej przez Jelenią Górę znów do Lubania - wylicza starosta Czarnecki. - Przy okazji myślimy także o włączeniu do tego pomysłu także naszych lokalnych, zawieszonych od lat połączeń pasażerskich na linii Lubań - Leśna i Lubań - Zgorzelec - dodaje.
Pierwszym konkretem w sprawie ożywienia nieczynnych tras kolejowych na pograniczu jest decyzja, która zapadła podczas piątkowego spotkania o uruchomieniu na próbę już latem tego roku połączenia pasażerskiego z Lubania przez Zawidów do Liberca. Trasę miałyby obsługiwać czeskie, lekkie szyno busy, które nie są tak wymagające, jeśli idzie o stan torowiska, jak polskie pociągi obsługujące lokalne połączenia na Dolnym Śląsku.

Pętla Izerska
Lubań - Zawidów - Frydlant - Liberec - Jablonec n. Nisou - Tanvald - Harrachov - Szklarska Poręba - Jelenia Góra - Lubań; plus ponowne uruchomienie połączeń osobowych na linii Lubań - Leśna i Lubań - Zgorzelec.

Galerie handlowe otwarte od 1 lutego?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie