Nabrali emeryta na pokazie. Myślał, że wygrał nagrodę, a musi zapłacić prawie 10 tys. złotych!

HAK
Skob Lubań
Pan Bernard Żernik to przykład tego, jak można zostać oszukanym na pokazach firm sprzedających produkty i usługi. Pochodzący z Lubania emeryt myślał, że wygrał główną nagrodę. Okazało się, że za produkty, które przywieziono mu do domu, musi zapłacić prawie 10 tys. złotych!

Pan Bernard Żernik, emeryt z Lubania wybrał się w swoim mieście na pokaz firmy, która zajmuje się sprzedażą pościeli i małych produktów AGD do domu. Według relacji pana Bernarda, każdy z uczestników miał wpisać swoje imię i nazwisko na karteczce, które później miały być losowane pod koniec pokazu. Na pokazie miano poinformować uczestników, że nagroda główna to m.in. m.in. sokownik, odkurzacz, garnki i pościel.

Skromnie żyjący emeryt nie mógł uwierzyć w swoje szczęście, gdy okazało się, że to jego nazwisko wylosowano na pokazie. Miała to być rzekoma nagroda jubileuszowa od firmy. Produkty spakowano i zawieziono do domu pana Bernarda Żernika.

- Tam kazano podpisać mi dokumenty. Okazało się, że to nie jest w cale wygrana, a za wszystko muszę zapłacić! - mówi pan Bernard. Chwilowe szczęście zamieniło się w koszmar. Według umowy, senior z Lubania, będzie musiał płacić 60 rat i spłacić ok. 9600 złotych.

Pan Bernard, jak wielu innych seniorów, padł ofiarą oszustwa firm, które trudnią się sprzedażą na pokazach. Emerytom wciskane są nie tylko garnki czy koce, ale również usługi medyczne. Jak zapowiada Bernard Żernik, sprawy nie odpuścić i zgłosił się już do prokuratury. Przypominamy również, że zgodnie z polskim prawem, każdy konsument ma prawo odstąpić od umowy, bez podania przyczyny, w ciągu 14 dni jeśli została ona zawarta poza siedzibą firmy. Dotyczy to również takich właśnie pokazów.

Konsumencie, uważaj na pokazach!

Jeśli idziesz na prezentację, pamiętaj, że zazwyczaj jest to pokaz handlowy, mający przekonać Cię do zakupu produktu.

Gdy otrzymasz zaproszenie na spotkanie lub bezpłatne badanie, ustal, czy będą na nim oferowane towary lub usługi. Pamiętaj – nie ma nic za darmo!

Uważaj na „promocje”, wyjątkowe oferty, gdy sprzedawca mówi ci, że musisz podjąć decyzję w tej chwili, bo okazja się nie powtórzy – nie działaj pod presją czasu.

Zastanów się, czy oferta na pewno jest atrakcyjna.

Nie udostępniaj nikomu dowodu osobistego.

Uważnie czytaj umowy, konsultuj decyzje z kimś bliskim.

Nie bierz pożyczki na zakup sprzętu na pokazie, nie zgadzaj się na wizytę w banku ze sprzedawcą.

Pamiętaj, że na odstąpienie od umowy zawartej poza lokalem masz 14 dni.

W razie problemów szukaj pomocy u rzecznika konsumentów.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

No i dobrze. Siedzi głupi naród przed TV i ogląda pierdoły o dobrobycie w kraju, durne seriale, itd. pociskane przez telewizję reżimową serwującą tanią rozrywkę zamiast materiałów dydaktycznych dotyczących życia w dzisiejszym świecie. W efekcie naiwni obywatele dają się kroić cwaniakom na lewo i prawo.

G
Gość

Hieny

G
Gość

STOP MANIPULACJI NA PREZENTACJI!!!

G
Gość

Przecież to pokazowy standard.

Tak się robi ludzi w balona

Dodaj ogłoszenie