Oszukał 321 osób. Wynajmował fikcyjne apartamenty

M.R.
Pixabay
Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko mężczyźnie podejrzanemu o dokonanie oszustw na szkodę 321 osób. Oszust wynajmował apartamenty nad morzem i w górach, których nie miał.

Najpierw, w październiku 2016 roku Marcin W., założył spółkę, która zarejestrowana została w tak zwanym wirtualnym biurze we Wrocławiu. Za pośrednictwem strony internetowej oferował wynajem apartamentów w atrakcyjnych miejscowościach nadmorskich. Klienci wpłacali na jeden z podanych przez oskarżonego rachunków bankowych kwoty od kilkuset do ponad 2 tysięcy złotych.

Proceder trwał od lutego do czerwca 2017 roku. Problem w tym, że spółka nie dysponowała żadnymi apartamentami, a oferty wynajmu były fikcyjne. Łącznie oszukano w ten sposób ponad 300 osób na kwotę przekraczającą 235 tysięcy złotych.

Na tym jednak nie koniec. Kolejna spółka została założona przez Marcina W. w sierpniu 2017 roku. Tym razem jej prezesem został Lech S. – drugi z oskarżonych.

Sposób działania tej spółki był podobny do wcześniejszego. Oferowano wynajem apartamentów w Zakopanem, którymi spółka oczywiście nie dysponowała. We wrześniu 2017 roku oszukano w ten sposób 10 osób, które wpłaciły zaliczki na łączną kwotę przekraczającą 11 700 zł.

Dodatkowo Marcin W. wystawiał na portalach internetowych oferty sprzedaży sprzętu elektronicznego, zabawek i innych akcesoriów dziecięcych. Po zapłacie na wskazany w ogłoszeniu rachunek bankowy, towary nie były wysyłane do kupujących. W okresie od sierpnia 2016 roku do stycznia 2017 roku poszkodowanych zostało 13 osób, które straciły łącznie blisko 9 tysięcy złotych.

Co prawda obaj oskarżeni dotychczas nie byli karani sądownie, ale przeciwko Marcinowi W. toczy się już jeden proces. Jest w nim oskarżony, że w latach 2013-2014 dokonał oszustw internetowych i innych przestępstw na szkodę ponad 1750 osób.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jeleń

Ciekawy jestem jak Aleksandra Panek-Troć wypowie się w jedym z wątków śledztwa, którym było wysyłanie postanowień o przeszukaniach LISTAMI POLECONYMI z prokuratury do potencjalnie podejrzewanych. Zastanawiam się też nad tym, jak prokurator Artur Idzi był w stanie dopuścić do sytuacji, w której przetrzymywał przedmioty zabezpieczone w toku przeszukań bez wydania odpowiednich postanowień w tym zakresie, wysyłając postanowienia które muszą być doręczone w momencie wykonywania czynności pocztą? Wiele wątków nie ujawniła Prokuratura, o wielu wątkach udaje że w ogóle nie wie (nie widzi), natomiast akta są stałe, i sprawę wyjaśnią, podejrzewam, że w sprawie zamieszana może być również prokurator Magdalena Kolasińska i na pewno to nie ostatnia osoba związana ze spółkami. Zastanówcie się również dlaczego prokuratura przyzwalała na proceder przez kilka miesięcy...

J
Jeleń

Ciekawy jestem jak Aleksandra Panek-Troć wypowie się w jedym z wątków śledztwa, którym było wysyłanie postanowień o przeszukaniach LISTAMI POLECONYMI z prokuratury do potencjalnie podejrzewanych. Zastanawiam się też nad tym, jak prokurator Artur Idzi był w stanie dopuścić do sytuacji, w której przetrzymywał przedmioty zabezpieczone w toku przeszukań bez wydania odpowiednich postanowień w tym zakresie, wysyłając postanowienia które muszą być doręczone w momencie wykonywania czynności pocztą? Wiele wątków nie ujawniła Prokuratura, o wielu wątkach udaje że w ogóle nie wie (nie widzi), natomiast akta są stałe, i sprawę wyjaśnią, podejrzewam, że w sprawie zamieszana może być również prokurator Magdalena Kolasińska i na pewno to nie ostatnia osoba związana ze spółkami. Zastanówcie się również dlaczego prokuratura przyzwalała na proceder przez kilka miesięcy...

Dodaj ogłoszenie