Przed Bożym Narodzeniem zabijane jest ok. 20 ton karpia. Nie daj rybie cierpieć, zanim trafi na wigilijny stół

HAK
Nie ma dokładnych danych wskazujących ile sztuk karpia umiera w grudniu by znaleźć się na wigilijnym talerzu, jednak szacuje się, że może to być nawet 20 ton.

Przedświąteczna sprzedaż karpia stanowi aż 90 procent rocznego utargu. Kiedy ryba osiągnie odpowiedni wiek, gotowa jest na to by trafić na patelnię. Karpie odławiane przed świętami muszą mieć trzy lata aby nadawały się na sprzedaż o co powinny zadbać hodowcy ryb. W ostatnich latach nasz stosunek do karpia uległ zmianie. Można zauważyć, że karp traktowany jest zarówno przez sprzedających jak i kupujących jak żywe zwierzę, a nie przedmiot, który można nieść do domu w foliowej zrywce.

Ryby sprzedawane w marketach mogą swobodnie pływać w basenie, a stanowisko obsługują specjalnie wyznaczone osoby, które potrafią umiejętnie i bez cierpienia odebrać zwierzęciu życie. Niektórzy wciąż preferują zakup żywej ryby, którą później sami oporządzają w domu.

- U mnie w domu zawsze kupowało się żywego karpia. Jeszcze w zeszłym roku rybę przygotowywał mój tato, niestety zmarł w tym roku. Nie wiem czy jestem gotów przejąć po nim pałeczkę ale postaram się. Tradycję trzeba zachować. Tato przez lata nauczył mnie jak szybko zabić rybę by nie musiała cierpieć – opowiada Krzysztof Węgrowski.

Tradycja spożywania karpia w czasie świąt Bożego Narodzenia pojawiła się w Polsce dopiero w latach powojennych. Ta azjatycka ryba bardzo szybko przystosowuje się do nowych warunków i żywi się niemal wszystkim, dlatego też była łatwa w hodowli i szeroko dostępna w okresie niedoboru żywności. Chociaż wielu Polaków wciąż przestrzega wyłącznie postnych dań w dniu 24 grudnia nie ma do tego religijnych przesłanek. Karp zanim trafi na talerz powinien być traktowany w sposób humanitarny.

Co roku Główny Inspektor Weterynarii wydaje komunikat, w którym szczegółowo opisuje sposób odpowiedniego transportowania, przechowywania oraz uśmiercania karpia. Ponadto, jeśli ktokolwiek zauważy niewłaściwe traktowanie zwierzęcia w miejscu jego sprzedaży, może zawiadomić najbliższą placówkę Powiatowego Inspektoratu Weterynarii.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie