Spokojne święta strażaków

Janusz Pawul
To były spokojne święta dla strażaków
To były spokojne święta dla strażaków Janusz Pawul
Kilka zgłoszeń o zadymieniu, karetka w zaspie i drzewo na drodze

Nie było poważnych pożarów i nie było tragicznych wypadków drogowych, ale zgorzeleccy strażacy i tak mieli co robić w minione święta.
W Zgorzelcu dwa razy pomagali ratownikom pogotowia w przenoszeniu do karetki ciężkich pacjentów. Raz także wyciągali karetkę z zaspy, bo zakopała się w trakcie wyjazdu na interwencję na ul. Iwaszkiewicza w Zgorzelcu.
W Bogatyni przy ulicy Śmiałej musieli zagasić piec centralnego ogrzewania, z którego ulatniał się dym na cały budynek. Interweniowali na zgłoszenie o zadymieniu także w Zgorzelcu przy ul. Francuskiej.
W Ruszowie usuwali drzewo, które przewróciło się na drogę.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie