Zatrucie alkoholem metylowym: 38-latek z Porajowa zmarł w szpitalu we Wrocławiu

Paulina Gadomska, Przemysław Wronecki
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne fot. Polskapresse
Prawie 1,8 promila trujacego alkoholu metylowego miał we krwi 38-letni mieszkaniec Porajowa (gmina Bogatynia). Mężczyzna zmarł we wtorek nad ranem w szpitalu we Wrocławiu.

38-latek źle poczuł się w nocy z niedzieli na poniedziałek. Jego rodzina wezwała pogotowie, które zabrało go do szpitala w Zgorzelcu. Tam okazało się, że jest on w tak poważnym stanie, że musi trafić na oddział toksykologi do wrocławskiego szpitala przy ul. Traugutta. Tam zmarł.

Przyczyną śmierci było zatrucie metanolem. Ze wstępnych badań wynika, że 38-latek miał we krwi prawie 1,8 promila trującego alkoholu. Dolnośląscy policjanci nie wykluczają, że 38-latek mógł się zatruć metanolem pochodzącym z Czech, jednak na potwierdzenie tej tezy musimy poczekać.

– Przesłuchaliśmy świadków, a w mieszkaniu mężczyzny zabezpieczyliśmy różne pojemniki, w których mógł być skażony alkohol. Trafiły one do ekspertyzy – informuje asp. Paweł Petrykowski z dolnośląskiej policji. Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna w ostatni weekend pił ze swoim bratem tylko piwo. Na razie nie wiadomo więc, gdzie zatruł się metanolem.

Jak przygotować auto na mrozy? Sprawdź

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie